Jump to content
przemiły

2x G13 haze | 0,36m2 | MH FC3000 300W | dwc |

Recommended Posts

Witam w kolejnej fotorelacji. Mam nadzieję, że wbrew rzeczywistości znajdę czas na regularne aktualizacje, pożyjemy, zobaczymy. Od poprzedniego razu warunki i wyposażenie trochę się zmieniły.

  • - namiot 0,36 m2 (60cm x 60 cm)
  • - wyciąg 320 m3/h, filtr, tłumik akustyczny, gładkie rury i kolanka pcw zamiast tradycyjnych, elastycznych przewodów
  • - początkowo jeden, później być może dwa mieszaki
  • - nawilżacz
  • - napowietrzacz Hailea Aco-9610 10W, węże napowietrzające (kurtyny) zamocowane przyssawkami na dnie pojemnika
  • - chiller czy też po polsku chłodziarka pożywki - Hailea HC-100 A + pompka tłocząca wodę przez chłodziarkę
  • - wyczekiwana, nowa lampa Mars Hydro FC3000 (więcej na temat lampy: https://www.cocoforcannabis.com/grow-light-guide/mars-hydro-fc-3000-par-test-review/)
  • - CO2 podawane z butli

Tym razem postanowiłem sprawdzić G13 Haze od Barney's Farm. Oby ta przewaga sativy i obiecywane działanie nie okazały się marketingowym pierdololo, liczę na to mocno!

Jeżeli śledziłaś\łeś moją poprzednią relację to być może pamiętasz, że nie używałem chłodziarek i prawdę powiedziawszy nie planowałem tego typu inwestycji. Ostatecznie okazało się, że z przeróżnych względów nie jestem w stanie utrzymać optymalnej temperatury pożywki, co może nie spowodowało dotąd jakiejś katastrofy, ale na pewno odbijało się na kondycji korzeni i ostatecznym wyniku. Jako że pomału dążę do perfekcji, a i zabawek nigdy dość to mikołaj przyniósł mi lampę i rzeczony chiller.
O chłodziarce nie ma co się rozpisywać - działa świetnie. O jeden ból głowy mniej. Utrzymuję temp pożywki na poziomie ok. 18*C. Nie posiada ona wbudowanej pompki, więc musiałem taką dołożyć, żeby woda mogła krążyć między zbiornikiem a chłodziarką.

Zbiornik. Uprzednio hodowałem w dwóch, a potem jednym wiadrze. Tym razem zdecydowałem się na jeden, duży pojemnik. Nie planuję hodować różnych odmian w tym samym czasie na tak małej powierzchni, dlatego też obecne rozwiązanie wydaję się być optymalne. Jeden zbiornik to też mniej roboty przy wymianie pożywki. Jego pojemność wynosi 50 litrów, ale właściwa dla tych wymiarów ilość pożywki to około 33 litry.  Naczynie uprawowe jest zrobione z dość solidnego plastiku. W moich poprzednich bublerach hałas bąbelków był na dłuższą metę dosyć intensywny, tym razem więc wyciszyłem ścianki i dno z zewnątrz matą butylową - taką jaką wycisza się, chociażby samochody.  Nie mam pomiarów, żeby przedstawić porównanie w dB., ale jest znacząco ciszej. W pokrywie wyciąłem trzy otwory, dwa na planty i jeden "wizjer" dla sond pH i ec, całość przykryłem mylarem. Po poprzednich wpadkach mocno dbam o to, żeby do środka pudła nie docierało żadne światło. 

Światło. Dotychczasowy panel PHYTOLED CLOROFILLA PRO GX 80 CREE 3070 80W służył dzielnie, ale na tę powierzchnię był zbyt skromny. Będzie dalej dzielnie walczył w drugim, mniejszym boxie, tam będzie mu łatwiej być bohaterem :D
Po niekrótkim czasie rozkmin, czytania porównań i fotorelacji wybór padł najmniejszy panel z nowej serii Mars Hydro. Trzystuwatowy dzik ledwo mieści się w moim kompaktowym namiocie, pod względem rozmieszczenia światła to całkiem zajebiście, zewnętrzne krawędzie będą niewiele mniej doświetlone niż środek. Ficzer który mocno przypadł mi do gustu to zdezintegrowany od panelu zasilacz. Nie siliłem się na porównania temperatury, bo świecę nim krótko i póki co na 25% mocy, ale zakładam, że na pełnej gra może być warta świeczki. Od pomysłu zakupu do realizacji minęło ponad 3 tygodnie, tyle czekałem na uzupełnienie europejskiego magazynu MarsHydro. Liczę na to, że lampa przy sprzyjających warunkach zrobi rozpierdol i zachwyci żywotnością!

CO2. Po krótkiej przerwie wróciłem do nawożenia CO2. Dysponuję sporą butlą z reduktorem i elektrozaworem. Nie posiadam takich danych jak ilość gazu wpadającego do boxa np. na minutę, ale są 4 bąbelki na sekundę :D Doskonale byłoby dorwać miernik CO2, niestety są to dosyć drogie urządzenia. Po lekturze komentarzy na aliexpress widzę, że nie warto się szarpać i ładować w modele po kilkaset pln a zakup profesjonalnego miernika na taką powierzchnię byłby moim zdaniem wyuzdanie pojebany. Jeśli nadarzy się okazja to wypożyczę dokładny miernik sprawdzę ppmy wszak precyzji nigdy dość. 
Z okazji powyższego staram się zatrzymać CO2 jak najdłużej w namiocie i mam wyłączony wyciąg. Temperatura w okolicy roślin nie przekracza 26 stopni, dlatego też pozwalam sobie odpalić wentylację na chwilę co kilka godzin. Póki co wszystko zdaje się być ok. 

Pożywka opiera się na nawozach i dodatkach od canny + cal mag + krzem. Sporo zraszam i raz na czas używam olejku neem, profilaktycznie na wszelkie robactwo skurwysyństwo. Ten olejek to naturalny pestycyd i polecam go w opór. Niewiele jest roślin, które by się z olejkiem z miodli indyjskiej nie lubiły. Nie kosztuje majątku, na allegro płaciłem z 3-4 dyszki za pokaźną buteleczkę, która wystarczy na dłuuuugo.

Pestki odpalone w wełnie jakoś w drugiej połowie stycznia, ale wega dla porządku liczę od 1 lutego. Młode planty miały moment stresu, bo w pierwotnym, mały bublerku splotły im się korzenie i trochę je pouszkadzałem rozdzielając całkiem pokaźne już bryłki. Dziś już wydaję się, że cisną na pełnej, progres widać gołym okiem w ciągu dnia. 

  • EC 0,8 
  • pH 5,8 
  • temp zupy - 17-19*C
  • temp pow ~25*C
  • wilgotność z reguły ponad 60%

 

Do następnego!

large.DSC01363.jpg.8577f43ac7d03d6499802027d2d67efe.jpg

 

large.DSC01366.jpg.7994fe1f42faf297e62e4aa31208b0b3.jpg

 

large.DSC01369.jpg.f915565ca487509b597d7718d1bbdfb0.jpg

 

large.DSC01370.jpg.5b0f384ed2869f36c2f4b46c6e92eff0.jpg
 

 

 

A tutaj jeszcze bonusowe zoomiki dochodzącego już Critical Kush.

large.230682777_g13-p10001.jpg.fab6ec9262c5ff25927d3468cb18436a.jpg

 

large.DSC01349.jpg.ad5843b55d54d1291d5d571f0bf0e859.jpg

 

large.DSC01328.jpg.7791f974ea4383ac94f995d88b6310c9.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Totoro kupiłem na ali w sklepie Mars Hydro. Marshydro.eu średnio odpisywał na maile a na ali kontakt był więcej niż ok. Widzę teraz patrząc na ceny, że to był dobry moment na zakup bo ja z wysyłką z Niemiec płaciłem jakieś 1500 pln a teraz krzyczą 2000 :classic_blink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwszy topping, poleciały łby. Pożywka trzyma parametry, więc nic nie zmieniam. Zamierzam wymieniać zbiornik nie częściej niż co 2 tygodnie. Czas pokaże czy to dobry pomysł. Plant z lewej jest zdecydowanie mocniejszy, zobaczymy czy ten z prawej nadgoni.

large.IMG_20210219_134534.jpg.b5c6a31c588ec8f41b80913f42704382.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

@OlaLola daleko jeszcze do końca. Toppinguję je do 8 pał. W jednej z roślin ostatni topping coś nie pyknął i ostatecznie jest 6 szt.

Warunki mam cały czas git, ten chiller to poezja, warto było.

Różne robale się trafiają, ale cisnę w nie olejek neem i chyba sytuacja opanowana. 

Następnym update jak przełączę na 12|12. 

Z fartem.large.received_3457801200992813.jpeg.6f8063ffe2da7dbbce52fdce14271586.jpeglarge.received_2791059551116063.jpeg.268e27b216d1e15e99ddcee32d326f36.jpeg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam ponownie. Jednak nie wytrzymałem i wrzucam aktualizację. Planty idą ładnie, jedyny fuckup to dziwnie (nie)wykształcony odrost w jednym z plantów przy ostatnim toppingu, więc roślina po prawej ma jedną parę mniej, ale przy tym tempie wzrostu szybko idzie o tym zapomnieć ;) 
Korzeni w pojemniku jest masakryczna ilość, są one białe i ładne. Bądź błogosławiony chillerze. 

Nadchodzi zmiana światła na 12\12, chcę jeszcze tylko trochę wypełnić lewy - górny róg boxa.  Prędkość rozrostu korzeni i mój nieogar sprawiły, że obrócić teraz koszyk z plantem byłoby zupełnie karkołomnym zadaniem. Korzenie kompletnie zarosły węża wyprowadzającego pożywkę do chillera, dlatego zrobię dłuższy weg zamiast ryzykować uszkodzenie bryły. 

Wygląda na to, że z wciornastkami i przędziorkami mam spokój, neem daje radę no i pilnuję wilgotności. 
Jedyny problem - i tu proszę o wszelkie sugestie - to utrzymanie w miare stabilnego ec i ph. Przy ostatniej wymianie pożywki ustawiłem EC na 1.0. Ph regularnie leci przy tym w dół, ale nie w jakimś ogromnym tempie, EC też spada, nieco wolniej niż ph. Mam rozkminę czy są głodne i podkręcić EC do 1.2 - 1.3 na finisz wega? Trochę się cykam, nie chcę ich popalić.
W tym miejscu jeszcze pytanie do doświadczonych w niedoborach, to biało-żółte przebarwienie to wina zbyt małej ilości cal - mag? Co obstawiacie?
Opinie, sugestie, zjebki i pochwały mile widziane.

Do następnego :*


Przed fryzjerem
large.IMG_20210319_100539.jpg.e6bde70372af6aedea968a3e9ddf67de.jpg

 

 

large.IMG_20210319_102158.jpg.0377bce1cc1f65afaa406b2c71e9274c.jpg

 

Wycinka, pierwszych starych liści, niektóre wielkie jak dwie dłonie dorosłego chłopa.large.IMG_20210319_102214.jpg.b6842879f9c37500cd5f27641cc1d256.jpg
 

 

Przebarwienie o którym wspomniałem w poście.
large.752876601_IMG_20210319_1021442.jpg.39086780c31b22e419ce386ec6154d99.jpg


Po fryzjerze.
large.IMG_20210319_102228_1.jpg.4e34ef8cf641bdb33ee58179aa305e9a.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ph się ustabilizowało ale ec zleciało mi w 5 dni  z 1.1 do 0.7.

Roślinki potrzebują chyba większego koryta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś pierwsza ciemnia, czas na indukcję. Wyciąłem sporo liści, dolałem ze 3 litry wody + trochę bazy canny. Korzeni jest tyle, że uchylenie pokrywy zbiornika jedną ręką nie jest takie proste. Ec przez chwilę miałem 1.1, ale trzymam poniżej 1 i prócz sraczki z ph jest w miarę git.

Byle do kosy.

 

large.IMG_20210327_234418.jpg.3b13918afa1f5b5caf5f78858fcc64b5.jpglarge.IMG_20210327_234348.jpg.d275abc7eddbc9c7be2107601f4714c0.jpglarge.IMG_20210327_234432.jpg.990c71adfdce9237327177f2373e03cd.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)

Minął tydzień indukcji, preflowerów póki co brak. Praktycznie co 3 dni wycinam sporo liści. Niżej pozostawiłem pojedyńcze gałązki na ewentualne klony.

 

EC trzymam max. 1.0 

 

@HappyCow tak, nie było z tym wiele roboty. Obklejenie matą i wywiercenie dziur na koszyki i węże.

 

 

large.IMG_20210403_150457.jpg.c3eadd605a286f30008b98ab29bf4d11.jpg

large.Screenshot_20210406_175509_com.google.android_apps.photos.jpg.e33016b3d10a33f2601ba43c5fda1367.jpg

Edited by przemiły

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Szym wychodzi jakoś 9 dni +\-. 

Dodam, że wodę całkowicie wymieniam dosyć rzadko, jakoś co 3 tygodnie mniej więcej. Na bieżąco jednak dolewam wody wraz z jedzonkiem trzymając planty na lekkim głodzie. Nie jestem tego jeszcze pewien, ale większe skoki ph pojawiały się tylko gdy dodawałem mikoryzy w proszku (Orca). 
Oby pały rosły wielkie i tłuste czego Wam i sobie życzę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Połowa 2 tygodnia flowerka. Trochę poprzypalane końcówki, nie bardzo wiem dlaczego skoro jak dotąd nie przekroczyłem ec 1.1. Pożyjemy zobaczymy. 

Miłej niedzielki.

large.IMG_20210417_165407.jpg.bfbd2ceefcc89cecd76e2b95cf147b10.jpglarge.DSC01989.JPG.daf2c9a98d0a24057c5c3319fa941e5d.JPGlarge.DSC01990.JPG.97d4bd021471d3d0e0ad958be3e2600f.JPGlarge.DSC02002.JPG.3b7fa88d4f5a1556f90c31d1d4a51250.JPGlarge.DSC02000.JPG.eacc5f73933a864ac52566d09d3d32f8.JPG

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...