Jump to content

przemiły

Members
  • Content Count

    172
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

przemiły last won the day on October 18

przemiły had the most liked content!

Community Reputation

80 Bardzo dobra

About przemiły

  • Rank
    Coś tam wie

Info

  • O mnie
    lepiej jak jest więcej

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Niestety, ale dorobiłem się pierdolonych przędziorków, obawiam się ze mocno się to odbije na plonie, w końcu jeszcze kilka tygodni do końca :( popsikalem roztworem z olejkiem neem, trochę powycinałem bardziej przypałowych części. Zobaczymy co to będzie, póki co raczej smutek :(
  2. tak też mi się wydaje, niestety głębiej jest trochę popkornu, którego nie jestem w stanie już wychiahać. Nie chcę też nadmiernie stresować roślin, ostatnio przeprowadziłem ostrzejsze cięcie i już nie planuję kolejnych. Z drugiej strony topów raczej będzie i tak dosyć dużo (oby tylko ładnie spuchły) a jakaś tam rozsądna ilość popkornów to dla mnie nie dramat. Uwielbiam wszelkie edibles, więc bez problemu znajdę dla nich zastosowanie.
  3. siemanko, dobijamy pomału do połowy kwitnienia. Przerzedziłem trochę ekran od góry i od dołu. Myślę, że trochę przesadziłem z wegiem, jest zbyt gęsto, no ale co się nauczę przy tym to moje. Nie obyło się bez bardzo delikatnego przypalenia końcówek liśći, planty obecnie spoooro piją, trzeba pilnować poziomu wody. Pożyjemy to zobaczymy co z tego będzie.
  4. Moje doświadczenia z gościem z ledam są bardzo pozytywne, tez mi się swego czasu bardzo śpieszyło i zadziałał nawet szybciej niż go o to poprosiłem. Powodzenia.
  5. warto poszerzać horyzonty, jak masz warunki, żeby spróbować czegoś takiego to wszechświat z pewnością doceni. W końcu wszystko musi być zrobione ten pierwszy raz ;)
  6. Swego czasu również szukałem tego typu publikacji, ale koniec końców uważam, że najlepiej czerpać wiedzę z fotorelacji doświadczonych użytkowników na forach, plus do tego jakieś jutuby. Nie twierdzę, że takich książek nie ma, ale sam nie trafiłem na nic ekstremalnie wartościowego.
  7. przemiły

    IMG_20201016_094646.jpg

    Polecam zatem krótki risercz bo w Internecie jest już całkiem sporo rzetelnych informacji na temat waporyzacji. Różne waporyzatory oferują różne zakresy temperatur waporyzacji. Z reguły jest to powiedzmy 170*C - 210*C. Wiadomo, że im wyższa temperatura tym więcej rozmaitych kannabinoidów się wydziela. Generalnie im wyższa temperatura "obróbki" tym więcej wyciela sie thc a mniej cbd i pochodnych. W mojej ocenie palenie marihuany powoduje dużo mocniejszy (często zbyt mocny, nieprzyjemny) haj. Warto też pamiętać o redukcji szkód, waporyzując nie przyswajasz substancji smolistych, które wydzielają się podczas procesu spalania. Z mojego doświadczenia wynika, że wielu "heavy userów" narzeka, że brakuje im w waporyzacji tego mocnego ukucia w płucko. No cóż, jeżeli to także dla Ciebie jest priorytet to faktycznie waporyzacja może nie spełniać oczekiwań, buchy są raczej lżejsze (dużo zależy od waporyzatora, sposobu w jaki susz jest podgrzewany). Polecam jednak podchodzić do waporyzacji z szacunkiem jeśli o to chodzi bo przy odpowiedniej technice buch z dobrego sortu i konkretnego wapko potrafi pozamiatać. Nie powiedziałbym jednak, że kop jest jakkolwiek mocjniejszy w przypadku waporyzacji. Uważam, że jest dokładnie odwrotnie. To dopiero waporyzacja pozwoliła mi cieszyć się różnorodnością smaków różnych odmian. W przypadku dżojntów kręconych z tytoniem i z użyciem filtra zwiniętego z kartonika z bletek czy co tam kto ma pod ręką, to dopiero była chujnia w kontekście smaku. Jeszcze jak paliłem nałogowo papierosy to nie zwracałem na to uwagi bo byłem przyzwyczajony do dymu tytoniowego, ale nie wiem jak w ogóle można mówić o smaku w przypadku mieszania tytu z ziołem. Z pewnością wspomnisz moje słowa gdy spróbujesz różnych odmian z waporyzatora, różnice w smaku poszczególnych strainów są ogromne, mam mnóstwo frajdy z próbowania różnych strainów nie dlatego, że różnie upierdalają, ale właśnie ze względu na smak. Powtórzę się, kop może być mocniejszy ale to Ty o tym decydujesz, regulując temperaturę i wypracowując techniki inhalacji. Głównym walorem (pomijając kwestie zdrowotne) używania waporyzatora jest oszczędność. Ja z reguły "palę" raczej sporo a mimo to nie zużywam dużo. Przyczyna jest prosta, na jedno nabicie (a zwykle kończę na jednym, jeżeli lubisz być ubity całymi dniami no to trochę tego idzie, nie oszukasz) zużywam od 0,1g do 0,15g, więc z jednego grama wychodzi mi od 6 do 10 sesji. Jakby nie liczyć to wychodzi, że średnio jest to tydzień bakania codziennie wieczorkiem. I to takiego całkiem konkretnego bakania a nie, że wciągniesz buszka i za 15 minut znów trzeba bo wszystko zeszło. Nie wydaję mi się, żeby taki wynik był do osiągnięcia w tradycyjny sposób. Osobiście odkąd waporyzuję używam częściej a zużywam mniej. @Edi800wal śmiało jak będziesz miał jeszcze jakieś pytania.
  8. przemiły

    IMG_20201016_094646.jpg

    W żadnym wypadku się nie tłumaczę, po prostu nie lubię jałowych dyskusji i kategorycznych osądów opartych na powierzchowności, to szkodzi. Duster to tani samochód, łatwy w naprawie i niedrogi w eksploatacji, nie jest to mój faworyt pod wieloma względami, ale jeździłem nim wiele razy, daje radę! Co do wapko, w tych pieniądzachc moim zadaniem super będzie fenix mini.
  9. Kompletnie obojętne skąd, napisałem do dwóch producentów czy robią też customy, zobaczymy. Niestety nie udało mi się jeszcze znaleźć nikogo kto ma taką opcję w ofercie. Wymiary dość egzotyczne bo chcę żeby box był wysoki na max 150 cm, szeroki na 160 i głęboki na 55 cm. To mi pozwoli mieć 4 planty i fajne wyniki przy scrogu, wygodny dostęp do każdej z roślin, przy okazji taka koncepcja wizualna będzie odpowiadać mojej towarzyszce życia co delikatnie mówiąc nie jest bez znaczenia :D
  10. @Szym tak, sprawdziłem, zero odzewu. Teraz zauważyłem, że jest numer telefonu to jeszcze spróbuję, ale ten sklep to przecież jakieś demo, większość strony nie działa albo ledwo działa.
  11. Jeżeli znasz firmę\osobę, która wykonuje namioty uprawowe na zamówienie to daj znać, szukam czegoś takiego a jedyna firma w PL, którą ktoś kiedyś polecał na forach nie odpowiada na wiadomości. Dodam, że nie musi to być polski producent, byle by wysyłał za granicę ;)
  12. Dziś przy dolewce po ok 6L pożywki na wiadro doszedłem do podobnych wniosków @Groovebusters Co prawda nie dostrzegam zjawiska "kumulacji" EC, w końcu roślina trochę tych soli rozpuszczonych w wodzie wcina i przerabia na dobro, ale dla samej higieny z pewnością warto to zrobić. Na ostatnie tygodnie przyjmę schemat wymiana co +\- 14 dni i regulowane dolewki w międzyczasie. Na dniach założę też w końcu filtr węglowy bo przytopowce mocno się szronią, zapewne zaczną niebawem intensywnie trącić. Dalsze zaplatanie chyba nie ma sensu i jest w zasadzie jest nie do zrobienia bez męczenia powstałych już kwiatów, tym razem chyba pokuszę się o ścinkę na raty. Liczę, że po zebraniu kwiatów z naklepszym dostępnem do światła, te dotychczas przysłonięte nadgonią i obędzie się bez nadmiaru popkornu czego sobie życzę :D Dzięki za odzew i życzę wszystkim czilowego tygodnia <3
  13. @13crew woda z płynem do naczyń powinna dać radę. grunt, to ostrożność. Mam miernik Combo z Blue Lab i oni w instrukcji użytkowania sprawę stawiają dosyć jasno. Na pewno to istotne, żeby kalibrować regularnie. ja czyszczę i kalibruję raz w miesiącu. Strona 8 link do pdf z instrukcją
  14. @mikosz no prawda, davinci jest zdecydowanie mniej przypałowy, pax to już praktycznie w ogóle. Fajny sprzęt ten davinci, miałem okazję wypróbować. A pozostając w temacie moich choinek, zapomniałem dodać, że nadal lecę bez filtra. Nie wiem czy powinienem się tym jakkolwiek przejmować, ale topki dopiero zaczyna być czuć po dotknięciu liści cukrowych czy choćby przy szczypaniu łodyg. Gdy chodowałem te same odmiany z pestek i w ziemi to w połowie wega zapach był zbyt gruby by funkcjonować bez filtra. Od jakiegoś czasu nie wymieniam też wody. Nie dlatego, że jestem leniwym bejem tylko po prostu nie widzę w tym sensu. Planty piją sporo i dolewam wyregulowanej pożywki regularnie, to chyba trochę tak jakbym ją wymieniał nie? :D Docenię wszelkie komentarze i rady. Miłego
×
×
  • Create New...