Skocz do zawartości

sahara

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    81
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez sahara

  1. No właśnie nie,nie rozpada się .Chwytałem ,jest zbity,jakby już po ścięciu i wysuszeniu ,zapach też ma typowy dla roślinek ,nie widać w powiększeniu żadnego nalotu,nic. Roślinka podlana ,reszta zdrowa ,tylko ten czubek ...Nie wiem jak można jeszcze sprawdzić czy to pleśń.
  2. Kilka dni temu zauważyłem na samym szczycie taki suchy pąk.Oglądalem przez lupę w poszukiwaniu pleśni,ale nic oprócz suchości nie widzę .Dodam,że roślinka nie była narażona na deszcz( chowana)i praktycznie z tydzień do ścinki .Reszta topków jest ok,ale czubek bardzo wyschnięty praktycznie w ciągu 3-4 dni.Czy samo wysychanie to wystarczający sygnał,że jest pleśń,czy jeszcze jakieś inne symptomy następują ???
  3. @Andi Chodzi Ci o dekarboksylację ? Mało wyszło bardzo ,nie ważyłem ,ale myślę ,że około 100 gram.Jesli chodzi o napój to dodałem 1 łyżeczkę suszu do małej filiżanki mleka.
  4. @KryspieK Jeśli chodzi o palenie ...się pewnie ośmieszę.Nigdy nie paliłem,nawet papierosów,nie zaciągam się ,nie umiem ,chciałem spróbować w innej formie .Brat z siostrą pali.Sobie wymyśliłem,że będzie zarąbisty prezent na święta dla nich.Ale masz rację,trzeba by dać komuś spróbować,czy działa. @KlausKörner No tak , spróbuję na dniach i dam znać .
  5. @onyx a robiłeś ze świeżych liści ? Z krzaka na wegu też można ??? @KryspieK to co pisałeś wcześniej ,masło było ok 86%,tylko że mała łyżeczka ,ale na małą filiżankę mleka no takie pół kubka .Z litra nie robię bo tylko ja korzystam .Piekarnik był na termoobiegu. Już zacząłem myśleć ,że roślinka jakaś niedziałająca ,ale było pełno na jakiej żywicy ,topki są ładne .Się trochę rozczarowałem.
  6. @KryspieK pokruszony,drobny susz z całości roślinki,oprócz topów no i oczywiście korzenia 🙂 .piekarnik rozgrzany do około 110-120 stopni i włożony susz na 25-30 minut . Dużo suszu z tego nie ma. Co zrobiłem źle ,że nie działało w ogóle.Za mało suszu? Przykładowo na pół kubka mleka ile tego szuszu i masła .
  7. @KlausKörner tj tak około 200 gram suszu na pół litra mleka ?
  8. @Andi około 3-gramy suszu zdekarboksylowanego,taka łyżeczka płaska @onyx No tak,gotowałem 10 minut,ale ten susz był uprzednio poddany prawie pół godzinnej dekarboksylacji, więc myślałem , że już nie trzeba tyle gotować .Mało jest informacji o makumbie z suszu ,prawie,a już o proporcjach nie wspomnę . Wszędzie piszą,że dekarboksylacja uaktywnia THC,to jak to jest z tym w końcu.Ma ktoś z tym doświadczenia ?
  9. Po 10 dyniowym suszeniu dzisiaj dokonałem dekarboksylacji suszu ( liście, łodygi),bez tipów.Łodygi lepkie ,dużo liści cukrowych pokrytych trichomami.Proces w piekarniku 25minut w temperaturze 110-120 stopni. Następnie mała filiżanka( 100ml mleka 3,8 z łyżeczką masła i łyżeczka suszu,gotowane jeszcze 10 minut. Nie poczułem nic ,zero działania ,dodam ,że pierwszy raz piłem coś takiego. Dlaczego nie działa,co robię źle ? Może topy też nie będą miały działania ...
  10. Witam,mam dwa pytania .Około 1,5 miesiąca temu musiałem przenieść z działki dwie dziewczyny na oddalonego, bezpieczniejszego spota z powodu rozmiarów,są w donicach 35 litrowych. Posadzone 3-go maja ,nadal nie zaczęły kwitnąć ,takie przedkwitnienie jest dopiero.Czy to nie za późno ? Są to odmiany fast Blue Caramel oraz Fast Jack Afghan.I drugie pytanie - jestem zmuszony przenieść je ponownie ,urosły ma ponad 2 metry i wystają już z kamuflażu,który w dodatku się przerzedza,widać już je i to bardzo. Z przewiezieniem nie ma problemu ,ale korzenie z donic powrastały w glebę .Co ja mam teraz zrobić ,wyrwać je ???
  11. Dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam
  12. Nie o to chodzi, że jestem niecierpliwy ,wprost przeciwnie,ale walczę z mszycami ,co parę dni przecieram liście płatkiem kosmetycznym z mydłem potasowym,działa ,ale tylko na chwilę .Boję się ,że na ostatniej prostej się okaże, że mszyce przejęły mi topy. 😞
  13. Dzięki za odpowiedź ,mam tylko problem ze wzrokiem ,ale tak na serio,nie odróżniam barw i nie widzę różnicy między przeźroczystym a mlecznym .Czy na obu fotkach jest przewaga mlecznych ,czy ich nie widać ?
  14. Wstawiłem fotki dwóch dziewczynek,czy te trichomy są częściowo mleczne ?
  15. sahara

    Herbatka z marihuany

    Dziękuję za odpowiedzi,źle się wyraziłem ,nie tyle o herbatę mi chodziło,tylko o napój ,nawet na mleku.I czy mogę sobie taki susz po dekarboksylacji przechowywać w słoiku i w razie ochoty zrobić napój co zadziała psychoaktywne.
  16. Witam,czy można robić makumbe z liści i łodygi uprzednio poddanych dekarboksylacji,żeby jakieś działanie miała? I czy można taki susz przechowywać w słoiku dłuższy czas?
  17. Dzięki za odpowiedź, zapomniałem dodać,że to właśnie nie jest automat.I już właśnie zgłupiałem bo 1,5 miesiąca aż przed tym co orientacyjnie podają to długo prawda ?
  18. Witam wszystkich. Mam dwie dziewczyny Amnesia Lemon fast version oraz Early skunk. Byłem przekonany ,że roślinka ,która będzie ściana to Amnesia .Ale po zapachu i liściach ewidentnie dzisiaj stwierdzam,że to Early skunk ,przewaga indyki. Jak to jest możliwe? Połowa trichomów ponad mlecznych,bursztyn gdzieś tam miga,a napisane jest ,że zbiór koniec września , październik.Posadzona na początku czerwca. Muszę dalej czekać ? Co robić ?
  19. No właśnie mam lupę ,ale szczerze ja nie widzę różnicy między mlecznym a bezbarwnym.
  20. Witam,obserwuje codziennie trichomy,jednak mam widocznie problemy ze wzrokiem i nie odróżniam barw,odcieni. Cały czas wydaje mi się ,że przezroczyste są wszystkie,druga osoba mi wmawia ,że większość jest już mlecznych i część się robi bursztynowa,a nie chciałem takiego palenia .Czy umie ktoś ocenić ?
  21. sahara

    Herbatka z marihuany

    Dziękuję za info.
  22. Witam,czy ktoś pił kiedyś herbatę z marihuany ? Jakie są po tym odczucia ? Czy mogę do tego użyć również liści cukrowych z trichomami? I co najważniejsze czy mogą one być świeże ,zaraz po ścięciu czy trzeba je uszyć ?
  23. sahara

    Szara plesń

    Witam wszystkich,dziewczyna outdoorze,w ostatniej fazie kwitnienia,walczę z mszycami.Do zbiorów zostały ze 2 tygodnie myślę,więc oprysk nie wchodzi w grę.Kazdy listek przetarty mydłem potasowym,drugi raz gnojówką z pokrzyw.Na razie udało się większości szkodników pozbyć,ale wczoraj zauważyłem na samym dole roślinki na trzech małych listkach odchodzących od łodygi ,na każdym z nich centka szarej pleśni, malutkie bo malutkie ,ale jednak ,liście oberwałem. Co mogę jeszcze zrobić ?Dodam ,że wciągu kilku dni temperatury w nocy spadały do 10 stopni,a było powyżej 20 ,może to jest powodem ? Czy zastosować coś jeszcze ? Chcę ją jak najszybciej ściąć,ale jeszcze niewiele mlecznych trichomów,myślę , że że 2 tygodnie,oby nie dłużej .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...