ChybaTy 10 Napisano 27 Marca Siemanooo posiadam system autopot, jakiś czas temu nie byłem w stanie urobić nowe pożywki przez co początkowo przeleciała ona przez filtr następnie rozwarstwiając się w podstawce i tworząc spory osad. Wężyki same w sobie także potrafią się zakamienić co w połączeniu może doprowadzić do zapychania się wężyków i gromadzenia osadu. Osobiście kamień traktuję octem z wodą, czytałem na forum o czyszczeniu sodą oraz słyszałem iż pH min świetnie sobie radzi z tymi przypadłościami. Chciałbym poznać wasze rady, propozycje jak pozbyć się osadu oraz kamienia w możliwie najprostszy sposób. Może ktoś potrafi zrobić to zarówno w czasie uprawy jak i po ścince? Zacząłem stosować d-block canny ale czy jestem zadowolony? 50/50 czekam na Wasze sugestie! miłego dnia @Wspomnij Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
JarzynaSWDN 783 Napisano 27 Marca (edytowane) Jedynie co możesz zrobić to używać wody RO albo kupować destylowaną, woda z kranu będzie mieć kamień i inny osad, i to jeszcze bardziej reaguje z solami, ph down zależy jakie, biobizz jest oparty na kwasku cytrynowym więc usuwa kamień, Ale ph down kwas fosforowy powoduje wypadanie/ wytrącanie wapnia więc osad będzie nawet większy Edytowane 27 Marca przez JarzynaSWDN 1 @Wspomnij Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
Cholender 3,988 Napisano 27 Marca Kup sobie nowe wężyki raz na kilka upraw, a nie dziadujesz Pan parę złotych @Wspomnij Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach
ChybaTy 10 Napisano 27 Marca @Cholender nie chodzi o nowe bo w zestawie jest tak długi wężyk, ze mógłbym mieć na 4 roboty. Czas Panie, czas. Pamiętam ile pieprzenia było, zmieniania, cudowania. Wystarczy po ścince wyciągnąć ziemię, zalać odpowiednią chemią i wężyki, donice i podstawy będą jak nowe. Kilka pieczeni na jednym ogniu upiec 😉 Przepłukać, dmuchnąć kompresorem i pozdrówka nara @Wspomnij Cytuj Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach