Skocz do zawartości
Luigi

Auto Green Gelato, Auto Blueberry Cheese | Mars Hydro TS600

Rekomendowane odpowiedzi

@Luigi ważne że spod własnej ręki jest temat to chyba największa satysfakcja. 

Wagowo motywacja na dalsze rzeczu 😉

Edytowane przez ArteK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobre jarano, jestes bogatszy o jedna uprawę, wiec następne bedzie tylko lepsze. Byleby sie nie zalamywac. Mario pewnie zadowolony ze cos pojara 😆

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Git @Brazil Munster @ArteK @Zielone krainy @Udyr Jasne chłopaki, nie załamuje się, broń boże i na pewno nie kończę. Z miłą chęcią poprawię błędy, kupię większe doniczki, zaopatrze w nawozy, jebnę poprawne lst i dojdę w końcu do osobistej perfekcji. 

Mimo wszystko to na prawdę cenna lekcja i cieszy mnie bardzo nawet te 14g, bo jest moje, a to już na start jest boost emocjonalny. Po Blueberry chwila przerwy na planowanie i jedziemy 4x jakieś wersje zimolubne od Fast Buds, tylko tym razem zamówię z oficjalnego, a nie przez pośrednika.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siema.

Wie ktoś z was coś na temat działania saszetek Boveda? Dalem taką saszetkę (58%) do słoiczka razem z mini stacja pogody i totalnie wilgotność wariuje na poziomie 75%. Curring od jakichś 35h trwa. Czy to normalne, że ta wilgotność się jeszcze nie wyrównała czy to coś dziwnego?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Zielone krainy

@Luigi  Ja nie stosuje żadnych saszetek, i jak dotąd problemów żadnych nie miałem. Zioło pachnie pięknie, cieszy nos zanim spróbują je kubiki smakowe i doświadczy jego potężnego działania ciało i umysł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Zielone krainy raczej nie inaczej, słoik szczelny.💨

2 godziny temu, Luigi napisał:

Siema.

Wie ktoś z was coś na temat działania saszetek Boveda? Dalem taką saszetkę (58%) do słoiczka razem z mini stacja pogody i totalnie wilgotność wariuje na poziomie 75%. Curring od jakichś 35h trwa. Czy to normalne, że ta wilgotność się jeszcze nie wyrównała czy to coś dziwnego?

A suszyłeś ile dni w warunkach jakich, przybliż to ważne.

Edytowane przez ArteK

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@ArteK 10 dni, 14-18 stopni, wilgotność koło 50. @Szym Zwyczajny, po prostu po wysuszeniu dałem do słoika, z resztą jest fotka stronę wcześniej. @Zielone krainy jasne, ja też na zapach nie narzekam. Dowalilem do słoika jeszcze skórkę z pomarańczy i limonki. Nabrało jeszcze większego zapachu.

Update z dzisiaj w słoiku 64%, ale to dalej nie 58. 

 

Edytowane przez Luigi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@Dobry_Człowiek!  @Vampidrut @fxxx1337

Po pierwsze spokojnie, skórki były przesuszone, więc raczej odrzuciłbym fakt, że są mokre. Po drugie, były zabezpieczone w takim sitku jak na herbatę, więc też nic topka nie dotykało. Wilgotność spada, dzisiaj znowu troszkę mniej, chyba to po prostu jeszcze tak ma być. Albo po prostu przestanę to kontrolować i będę otwierał słoik dwa razy dziennie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
W dniu 21/07/2021 o 07:47, KlausKörner napisał:

Jak go nic nie blokuję, nie zajmuje się odbudowa uszkodzeń, nie dostaje sprzecznych sygnałów z otoczenia to sobie rośnie. 

Dokładnie 🙂 ja ostatnio byłem zmuszony przesadzić auto euforię i wykopalem ja łyżką do zupy,delikatnie oplukalem ziemię z korzeni pod prysznicem i wsadzilem do innej doniczki, roslinie oklapl troche glowny szczyt a po godzinie w nowej ziemi, liście już sterczaly do góry jak kutas pedofila na placu zabaw.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Siema. Robiłem wczoraj test jointa. Na codzienne rytuały stosuję waporyzator, więc chciałem mieć porównanie. Skręciłem taką połóweczke mocną, zbitą, ale z czystego, bo nie jestem fanem dawania tytoniu do palenia. 

Buszek mega gładki, wchodzi taki fajny cytrus przy wdechu, przy wydechu totalna lekkość, może taki kremowo-ziemisty posmak.

Efekty: momentalny luz ciała podczas palenia. Po wypaleniu normalnie chill w głowie, zrobiłem sobie kolację, odpaliłem gierkę, w tle włączyłem telewizor i myślę sobie kurcze coś tam działa, ale czy aż tak, no nie wiem. 

Nagle poczułem się, jakby koło mnie wyjebala bomba. Zatkało mi uszy i od tamtego momentu weszła mi taka faza, że siedziałem jak takie zbite dziecko w kącie i sobie myślałem "o kurwa ale to poniewiera, ja pierdole". Żadne negatywne efekty, genialna bania. 

Podsumowując no nie ma porównania z waporyzatorem, albo po prostu jeszcze nie paliłem czystego z wapa, bo to co było ostatnio na test to jakieś dolne partie. Mimo wszystko satysfakcja jest ogromna.

Wciąż czeka na cheese. Szczerze coś się to przeciąga. Za 3 minie 100 dni odkąd włożyłem go do wody. 70-75 dni ma jako przewidziane zbiory, ale włoski jeszcze miejscami białe. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...